Dzień Misji

P1060407

„Zaryzykujcie! Nie bójcie się! Pojedźcie! Zobaczcie! Gwarantuję wam, że przeżyjecie cudowną przygodę swojego życia, która was przemieni, która was ubogaci i która rozwinie waszą osobowość” – tymi słowami siostra Franciszka Polaczek, Wikaria Prowincji Katowickiej Zgromadzenia Sióstr św. Elżbiety wzywała do udziału w misjach tych, którzy odczuli powołanie. Być może apel ten rozbudzi marzenia młodzieży Gimnazjum i Liceum Ogólnokształcącego Towarzystwa Szkolnego, która 16 października świętowała w swojej szkole Dzień Misji.

Wydawałoby się, że praca misjonarza przynosi jednostronne korzyści. Tymczasem – zdaniem siostry Franciszki, która opowiadała o misjach prowadzonych wśród ubogiej ludności boliwijskiej prowincji – „Na świecie są cudowni ludzie, którzy dzielą się swoją kulturą, od których możemy zaczerpnąć ogromne wartości, ogromne bogactwo, od których możemy się wiele nauczyć. […] Czasami myślimy, że potrafimy już tak wiele, że osiągnęliśmy szczyt, że jesteśmy tacy już dobrzy, ale wcale tak nie jest. Ciągle od tych ludzi możemy się wiele nauczyć.”

Także inni zaproszeni goście przedstawili uczniom zgromadzonym w auli egzotyczne zakątki ziemi. Pani Agnieszka Mrozińska, misjonarka świecka reprezentująca Stowarzyszenie Misji Afrykańskich, opowiedziała o swej misyjnej przygodzie w Ghanie i Tanzanii, i choć na co dzień uczy języka polskiego w ZPSM w Bielsku-Białej, pozostaje pod wrażeniem muzykalności prostych Afrykańczyków bez muzycznego wykształcenia.

Podstawowym warunkiem wyjazdu na misje jest znajomość języków obcych, w szczególności języka angielskiego. Dlatego też Biblijne Stowarzyszenie Misyjne organizuje dla kandydatów na misjonarzy wyjazdy do Anglii, w celu nabrania biegłości w posługiwaniu się językiem angielskim. O misji im. Wycliff’a opowiedziała przedstawicielka BSM, Anna Marcol. Na zaproszenie organizatorów Dnia Misji przybył także ojciec Emanuel ze zgromadzenia  Ojców Białych, zwanych Misjonarzami Afryki, działających na terenie egzotycznego Burkina Faso. W państwie tym muzułmanie, chrześcijanie i wyznawcy religii plemiennych żyją w zgodzie ze sobą. O takiej tolerancji religijnej mogą marzyć chrześcijanie w wielu innych krajach, w których są prześladowani, o czym opowiedział Piotr Żądło, reprezentujący organizację Open Doors. Wielkim idolem pana Piotra jest dr Rabia, któremu ekstremiści z państwa ISIS – jak biblijnemu Hiobowi – odebrali wszystko, ale właśnie to pozwoliło mu odkryć na nowo Boga. Na spotkaniu obecna była także reporterka „Gościa Niedzielnego”, więc być może w najnowszym numerze tego czasopisma będzie można przeczytać artykuł na temat Dnia Misji w „Reju”.

Inicjatorem tego wydarzenia była pani dyrektor Gimnazjum i LO Towarzystwa Szkolnego im. M. Reja – Dorota Feodorów, a współorganizatorem – Szkolne Koło „Caritas”, którego przewodniczący, Filip Szczepanik, we współpracy z innymi uczniami i ich rodzicami, zorganizował kiermasz ciast, z którego dochód przeznaczono na działalność Ojców Białych. Poza
tym, sekretarz Koła, Mateusz Cebrat, przedstawił prezentację na temat wolontariatu na świecie i misji charytatywnych.

Wydarzeniu towarzyszyła wystawa fotografii Łukasza Sokoła pt. „Najcenniejsza Rzecz”, które powstały ramach projektu „Misja”, realizowanego w Kamerunie, Ruandzie, Demokratycznej Republice Kongo, Burundi i w Polsce.

Mimo że Dzień Misji dobiegł końca pozostawił w nas pytania, na które warto sobie odpowiedzieć: „O czym marzysz?”, „A czego ty pragniesz?”, „Co jest dla ciebie najważniejsze?”

P1060497

P1060408

P1060458

 

Relacja i zdjęcia Tomasz Sowiński

Blog Attachment